You are here:

Czy warto legalizować wynajem mieszkania?

Większość studentów wynajmuje mieszkania. Właściwie wszyscy się przyzwyczaili, że właściciele czerpią głównie korzyści i nie rozliczają swojego przychodu. Jednak za nielegalny wynajem grożą kary, więc dlaczego ciągle nielegalnie wynajmujemy?

Kilka razy w roku, najczęściej przed wakacjami i zaraz po nich, studenci ruszają na podbój rynku wtórnego i szukają mieszkania na najbliższy rok akademicki. Wszystkim zależy na tym, żeby wynająć lokum jak najtaniej. Z kolei wynajmujący marzą o dużym miesięcznym zysku. Żeby go wzmocnić prężnie działają w szarej strefie, a rozliczenie podatku od działalności z tytułu wynajmu wcale ich nie stresuje. Często studenci widują właścicieli raz na rok lub nawet raz przez całe studia.

– Mnie nie interesuje PIT właściciela. Umowę między sobą i tak zawarliśmy na piśmie, więc czuję się bezpiecznie. Zakładam, że jeśli ktoś będzie miał problemy ze skarbówką, to na pewno nie będę to ja. Ważne, żebym nie musiał płacić podatku w swoim czynszu – mówi student III roku informatyki z Wrocławia.

Jednak legalizują

Wielu właścicieli stara się jednak zalegalizować swoją działalność i decydują się na płacenie podatku i rozliczanie PIT. Wliczają go naturalnie w cenę całego wynajmu, więc automatycznie robi się drożej. Biorąc pod uwagę bezpieczeństwo, to chyba niewielka cena za pewność, że z dnia na dzień nie stracimy dachu nad głowa. Właściciele też czują się spokojniej, skoro wiedzą, że nikt nie oskarży ich o nielegalne działania.

– Wynajmowałam mieszkanie po ciotce i zawsze było bezproblemowo, aż do momentu, gdy trafiłam na zaczepnych studentów. Mieszkanie było w opłakanym stanie, sąsiedzi wydzwaniali z pretensjami. Poprosiłam chłopaków, żeby się wyprowadzili do końca miesiąca, a oni zagrozili, że doniosą na mnie do skarbówki. Niby głupia groźba, ale stwierdziłam, że koniec tego i zarejestrowałam wynajem – opowiada pani Ania z Poznania.

Uwaga na kontrole

Niestety kontrole z urzędu skarbowego nie są bajką, a często faktycznie ktoś doniesie na sąsiada zarabiającego na wynajmie. W takich sytuacjach właściciele chętnie tworzą rodziny ze swoimi lokatorami. Przepisy PIT przewidują, że ci, którzy wynajmują mieszkanie komuś z I lub II grupy podatkowej nie rozliczają najmu z fiskusem. Wszyscy są wtedy kuzynami, dziećmi dalekiej krewnej, ale urząd skarbowy ostrzega, że to łatwo sprawdzić. Kontrolerzy ze skarbówki mogą w rzeczywistości wszystko. Jeśli odkryją prawdę, właściciel płaci czynsz i może zostać obarczony podatkiem z tytułu otrzymania nielegalnego świadczenia.

Podobno przepisy mają się niedługo zmienić, rząd straszy nawet kasami fiskalnymi i fakturami VAT, co wydaje się nieprawdopodobne oraz irracjonalne. Wynajem dla wszystkich jest źródłem dochodu i pewnie faktycznie należałoby się z niego rozliczać, skoro już wszystkie przychody musimy przekazywać państwu. Jednak wymyślanie coraz bardziej restrykcyjnych metod, utrudni życie tym, którzy muszą zamieszkać w innym mieście.

Czy warto legalizować wynajem mieszkania?
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Posted by: admin

Related articles
 

Back to Top